sobota, 24 sierpnia 2013

Sztorm

Burzowy makijaż, w sam raz na zepsutą pogodę. Granat, chłodny beż i odrobina fioletu- kojarzy mi się ze wzburzonym morzem :)

















Przygotowałam dla Was tutorial jak go wykonać krok po kroku:

 Na całą ruchomą powiekę nakładam szarobrązowy, połyskujący cień (Inglot 402) za pomocą płaskiego pędzla. Środek powieki muskam jasnym perłowym cieniem (Inglot 397) używając palca.

 Na zewnętrzny kącik, w załamanie i na 1/3 dolnej powieki aplikuję perłowy granatowy cień (MUG Nautica)

 Rozcieram granat do wewnątrz i do góry za pomocą puchatego pędzla.

 Wzmacniam kolor ponawiając aplikację granatu.

 Ten sam pędzel zanurzam w lawendowym cieniu (Inglot 445) i rozcieram nim górną granicę granatu docierając do wewnętrznej części załamania.



 Tym samym lawendowym cieniem zaznaczam środkową część dolnej powieki.


 W sam zewnętrzny kącik aplikuję odrobinę morskiego matowego cienia (MUG Peacock)

 Płaskim pędzlem i jasnym, matowym cieniem wyrównuję dolną granicę cienia tworząc równiejszą linię


 Czarnym żelowym eyelinerem maluję dosyć grubą kreskę.


 Na linię wodną nakładam białą kredkę (NYX Jumbo Milk). Na zewnętrzną część linii wodnej aplikuję matowy, granatowy cień (Sleek Bohemian)


 Środek linii wodnej zaznaczam matowym fioletem (Sleek Bohemian)


 A wewnętrzną jej część maluję brudnym różem.


Tuszuję rzęsy i gotowe :)



9 komentarzy:

  1. Dobrane kolory pięknie podbijają barwę tęczówki. Ten granatowy cień w zewn. kąciku pięknie opalizuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tworzysz przepiękne makijaże <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny Makijaż ;) U ciebie zawsze coś ciekawego można znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny i ci pasuje :)
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, pięknie podkreśla twoje zielone oczka, chyba też sobie zrobię taki makijaż bo też mam zielone oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie wyszła ta mieszanka niebieskości w kąciku zewnętrznym!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, dziękuję Wam wszystkim :*

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze karmią mojego bloga :)