czwartek, 15 czerwca 2017

BOHO Cosmetics | Naturalne i organiczne kosmetyki kolorowe

Jakiś czas temu w niektórych Rossmannach oraz na stronie Oneorganic.eu pojawiła się nowa marka kosmetyków kolorowych Boho. Producent pochodzi z Francji i określa swoje produkty mianem "Slow Cosmetics" co między innymi oznacza trend konsumowania mniej, ale lepiej :)



Kosmetyki Boho są w 99-100% naturalne (za wyjątkiem lakierów do paznokci w których udział składników pochodzenia naturalnego wynosi w zależności od koloru 69-86%), a ich opakowania powstały z poszanowaniem środowiska naturalnego- z wytrzymałego kartonu, szkła oraz drewna.

Marka posiada certyfikat CosmeBIO, a 1% ze sprzedaży przeznacza na ratowanie środowiska naturalnego.

Więcej informacji znajdziecie na stronie sklepu One Organic, a ja przechodzę do konkretów :)

Dostałam do przetestowania sporą paczuchę, w której znalazłam:



Puder brązujący/terakotę w odcieniu 09 Grande Terre- w opakowaniu wydaje się być dość ciepły, ale przepięknie wygląda na twarzy i nadaje się do konturowania. Nie jest mocno napigmentowany, wiec trudno zrobic sobie nim krzywdę :)

Róż 01 Bois De Rose- tutaj juz pigmentu jest dużo więcej a i sam róż jest dosyć ciemny, więc trzeba dozować go ostrożnie. Dość ciepły, ale zgaszony kolor, myślę, że będzie idealny do ciemniejszych karnacji.



Następnie pięć pojedynczych cieni do powiek w całkiem "moich" kolorach :)


113 Rose- jasny, matowy, blady róż.
104 Cafe- średni, matowy, chłodny brąz, idealny jako cień transferowy.
102 Noisette- matowy brąz, sporo cieplejszy od Cafe.
214 Pivoine- satynowa, zgaszona, malinowa czerwień delikatnie połyskująca na róż.
208 Carotte- satynowo-perłowy pomarańczowy cień połyskujący na złoto. Dużo mocniej błyszczy niż Pivoine, ale nie jest to typowa perła, wykończenie jest bardzo subtelne.



Wszystkie cienie są dość twarde, nie pylą się, nie osypują i nie są też bardzo mocno napigmentowane. Idealna opcja dla mniej wprawnej ręki do codziennego makijażu :)


Kredki BOHO są dość krótkie, idealne do kosmetyczki. Te do brwi mają dodatkowo spiralkę do wyczesywania.


Kredki do brwi występują w 3 kolorach i mam wrażenie, że nie różnią się mocno między sobą jasnością, a raczej odcieniem.

01 Brun- to typowy ciemny brąz, najcieplejszy z całej trójki, choć wcale nie rudawy :)
02 Chatain- kolor troszkę jaśniejszy i chłodniejszy niż Brun
03 Blond- najchłodniejszy z nich wszytskich, w tej kredce dominują nuty szarości

Kredki do brwi BOHO są dość mocno napigmentowane, mniej niż kredki do oczu, ale jednak :)

Kredki do oczu są mięciutkie i pięknie się rozcierają. Brun to typowy ciepły brąz, Noir to kolor czarny a Bleu to ciemny granat połyskujący na niebiesko.

w kolejności jak powyżej

W paczce znalazł się również tusz do rzęs, liner i pomadka.


Tusz Volume & Green w kolorze czarnym 01 Noir- pięknie rozdziela i wydłuża rzesy, daje bardzo naturalny efekt i nie skleja

Liner 03 Bleu jest w kolorze ciemnoniebieskim, zamiast pędzelka posiada elastyczny aplikator jak w linerach we flamastrze. Bardzo precyzyjny. Nie jest wodoodporny, łatwo się zmywa.


Pomadka 105 Tapis Rouge to klasyczna, elegancka czerwień

Wcześniej posiadałam już też pomadkę  107 Lin- zgaszony, ciemny beż- dość ciepły kolor



I na koniec lakiery do paznokci. Nie jestem fanką zwykłych lakierów, używam ich tylko do pedicure, i nie mogę nazwać się znawcą, natomiast w pierwszych testach zauważyłam że lakiery nie robią smug, pięknie kryją i mają idealną konsystencję. Nie jestem na razie w stanie powiedzieć nic więcej na temat schnięcia i trwałości, ale myślę, że wrócę do Was z tym tematem ;)


No i zauroczyły mnie te buteleczki z drewnianą zakrętką <3

Które z tych produktów zasługują według mnie na szczególną uwagę?

Na pewno Terakota, cienie, pomadki oraz tusz do rzęs :)

Wszystkie produkty znajdziecie na stronie www.oneorganic.eu

1 komentarz:

  1. Świetne opakowania mają te kosmetyki :) na pewno na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze karmią mojego bloga :)